Rok 2010

niedziela, 3 Styczeń 2010 - Leave a Response

Zaczął sie Nowy Rok. Nigdy z tej okazji nie robiłam żadnych postanowień, ale w tym roku robię wyjątek. Moje plany na ten rok wygądają tak:

  • wyprowadzić się z domu
  • osiągnąć w Oriflame poziom menadżera najpóźniej do kwietnia
  • do końca roku uzyskać tytuł starszego menadżera albo nawet dyrektora, wtedy też założyć własną działalność gospodarczą
  • w lutym rozpocząć kurs technika kosmetycznego
  • w październiku (to już zależy od finansów, czyli od Oriflame) rozpocząc jakiś kurs języka francuskiego

No i oprócz tego mam jeszcze kilka marzeń, ale które mniej zalożą ode mnie, a bardziej od M.

Dlaczego ze mną jesteś? Dlaczego właśnie ze mną?

wtorek, 22 Grudzień 2009 - Jedna odpowiedź

Ostatnio M. zadał mi takie pytanie. W pierwszej chwili zgłupiałam, potem powiedziałam, że dlatego że czuję się przy nim bezpiecznie, że mu ufam.

A potem wróciłam do domu i zaczęłam się nad tym zastanawiać. Dlaczego on a nie ktoś inny? W pracy w sumie co tydzień ktoś mnie prosi o numer telefonu, jest jeden pan, który notorycznie mi przypomina, że jeśli zmienie zdanie co do M., to on chce się pierwszy o tym dowiedzieć, raz dostałam nawet kwiaty…

Więc czemu z nim jestem?

Może właściwie jest to już tylko przyzwyczajenie? Czy nic więcej?

Oczywiście, że więcej. Wspólne plany na przyszłość, przekonanie że zawsze będziemy razem. Miłość, która jestem przekonana, wszystko przetrwa, bo już nie jedno widziała. I właśnie to poczucie bezpieczeństwa. Ja jestem jego totalnym przeciwieństem, zakręcona bardziej niż moje włosy, niepukładana, zaczynam 1000 rzeczy, z których kończę jedną, szalenie emocjonalna… On zrównoważony, na wszystko ma odpowiedź, jego życie to mam wrażenie, że ułożony plan, i teraz pozostało mu jedynie realizowanie tego planu punkt po punkcie. Czasami ten jego stoicyzm doprowadza mnie do szału, ale to on tak naprawdę jest jedynym stałym elementem w moim zyciu. I tego na pewno zmieniać nie będę.

Powinnam dostać po uszach za zaniedbanie blogu

poniedziałek, 21 Grudzień 2009 - Leave a Response

Jak dzisiaj zobaczyłam,że ostatni wpis był w październiku to się za głowę złapałam!

Ostatnio przechodzę jakiś kryzys osobowościowy. Rzuciłam studia, zostałam konsultantką Oriflame… Czegoś szukam, jeszcze nie wiem czego, ale czy uda mi się to znaleźć? Czas pokaże. Dalej jestem z M. stwierdziłąm że nasz związek wszedłna nowy etap: nauczyliśmy się nawzajem siebie wkurzać. W sumie ciekawe doświadczenie – po pięciu latach bez kłótni teraz co chwilę się o coś sprzeczamy. W sumie o drobizgi, a tak mi się naqwet bardziej podoba, jets ciekawiej i mniej monotonnie.

Za 3 dni święta a ja wcale nie czuję ze nadchodzą. Niby pierniki upieczone, dom wysprzątany, śnieg na dworze,a ja już nie pamietam żebym tak nieświątecznie się czuła…