Halina Poświatowska

wtorek, 1 Maj 2007

***
więc się oprę
o twoje ciało
i będę jak bluszcz
który ramię drzewa porasta

pieszczotą ciasną
otoczę twoje ręce
i szyję prostą
i brwi

usta
przybytek mojej wiary
pieczęcią pocałunku
zamknę na siedem klamek własności

i będziesz mój
tak bardzo
jakbyś nigdy
nie miał własnego ciała

a niebo wieczoru
pochylone nisko
przykryje nas
ciepłą kołdrą mroku

Powiedziałeś: “przyjdę do
ciebie gdy będziesz
spała skulona jak ciepły
mruczący kot”.
I teraz czekam na ciebie przez
wszystkie wieczory.
Rozgniatam usta o pierze
poduszek rozsnuwam włosy
kolor zeschłych liści po
gładkim chłodnym
prześcieradle.
Zanurzam ręce w ciemność
owijam wokół palców
milczące
gałęzie . Ptaki Śpią. Gwiazdy
nie potrafią uskrzydlić
ciężkich chmur. Noc rośnie
we mnie – minuty -
czerwone krople tętniącej
krwi przebiegają ostrożnie.
Na palcach powoli przez
zamknięte okno wchodzi
ostry
zimny księżyc.

Poświatowska Halina

Jesteś powietrzem

czwartek, 1 Marzec 2007

Poświatowska Halina
* * * [jesteś powietrzem]

jesteś powietrzem
które drzewa pieści
rękoma z błękitu
jesteś skrzydłem ptaka
który nie trąca liści
płynie
jesteś zachodnim słońcem
pełnym świtów
bajką ze słów które mówi się
westchnieniem
czym ty jesteś -
dla mnie – świeżą wodą
wytrysłą na skwarnej pustyni
sosną – która cień daje
drżącą osiką – która współczuje
dla zziębniętych – słońcem
dla konających – bogiem
ty – rozbłysły w każdej gwieżdzie
której na imię miłość

***

środa, 31 Styczeń 2007

liściu

osłoń mnie zielenią

jestem jesienne nagie drzewo

z zimna drżę

wodo

napój mnie

jestem piaskiem

gorącej suchej pustyni

wiatr mnie przegarnia ręką

ogrzej mnie

ty który jesteś słońcem

przed którym stoję

ukryta w słowach jak w drzew cieniu

źródło bijące

Halina Poświatowska

* * * [więc jesteś jesteś jesteś]

poniedziałek, 15 Maj 2006

więc jesteś jesteś jesteś
daj niech sprawdzę
niech cię dotknę raz jeszcze dłonią i ustami
niech w oczy spojrzę chociaż najmniej wierzę
oślepłym ze zdumienia oczom

jeszcze twój głos usłyszeć chcę
zapachem się zaciągnąć
pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami
i nigdy nie zrozumieć i ciągle na nowo
dochodzić prawdy pocałunkami

Poświatowska Halina

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.