Byłam wczoraj na weselu mojej cioci =) Fajnie było, dobrze się bawiłam, potańczyłam sobie z M. =) Tylko mama źle się czuła i musieliśmy się zmyć tuż po północy…
A teraz zaczytuję się w Douglasie… Przeczyałam już “Szatę” a teraz zaczynam “Wiekiego Rybaka”… Świetne książki…
Mały Książę
poniedziałek, 28 Listopad 2005
Doznanie przyjaźni daje wielkie zadowolenie, nawet jeżeli pisana ci śmierć.
Człowiek naraża się na łzy, gdy raz pozwoli się oswoić.
Na zawsze ponosisz odpowiedzialność za to co oswoiłeś.
“Zbrodnia i kara”
czwartek, 17 Listopad 2005
Dotarło dzisiaj do mnie, że ja dla M. zrobiłabym to samo co Sonia dla Raskolnikowa… Nawet gdyby on traktował mnie tak samo jak on ją… Zrobiłabym to samo, nie wahałabym się… Może i kiedyś bym tego żałowała, ale… Poszłabym. I zniosłabym cały ten chłód, poniżenie, wręcz odrzucenie i niewdzięczność…
Tak się tylko zastanawiam, czy M. zrobiłby dla mnie to samo? Bo czasami, przez chwilę czuję, jakby on mnie przeceniał… A gdy się zorientuje, że nie jestem taka za jaką mnie bierze, to… to się rozczaruje… =(
A my mamy tyle planów… Tak wiele… Czasami się zastanawiam, czy nie jesteśmy za smarkaci na takie deklaracje na jakie się porywamy… Czy życie nie zweryfikuj ich zbyt brutalnie… Tak, że w konsekwencji stracimy zaufanie do całego świata… I wszystkich ludzi…
Ale na razie ufam… Ufam, że wszystko będzie dobrze…
Gdyby ludzie nigdy nie mieli takiej nadziei wciąż żylibyśmy w epoce kamienia łupanego… =)
Więc będzie dobrze =)
A jak trzeba będzie to i na Sybir za nim pojadę! =)
***
Ty chcesz dotykać głową nieba
I miłości pełnej spadających gwiazd
Czemu więc tak rzadko mnie dostrzegasz?
Nie czujesz mego ciepła, nie kochasz tak jak ja
Żyjesz snem i czekasz na dobry czas
Popatrz na mnie, czy nie widzisz, że ja
Dla Ciebie niebo bezludne mam
Dla Ciebie mogę pokonać strach
Dla Ciebie uśmiech anioła mam
Dla Ciebie gonię słońce
Dla Ciebie żyję na nieba tle
Dla Ciebie czuję, że mogę biec
Po niebie, gdy jesteś blisko mnie
Dla Ciebie…
Książki…
poniedziałek, 3 Październik 2005
“Książki…
1. Złap najbliższą książkę.
2. Otwórz ją na 123 stronie.
3. Znajdź piąte zdanie.
4. Opublikuj je na swoim blogu razem z tą instrukcją.
5. Nie szukaj najfajniejszej książki, jaką można znaleźć. Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie.”
Moje zdanie:
“I znowu przesadzano, ponieważ początkowo kuracjusze zmuszani byli do wypijania 50 – 70 kubków obrzydliwej cieczy dziennie”
No cóż… Moja książka to “Praktyczny przewodnik – Czechy”… =)