Marząc o życiu we dwoje…
niedziela, 21 Listopad 2010
Gdy słucham tej piosenki, uśmiecham się. Chociaż czasami jestem taka zła na Ciebie, że mam ochotę Cię zostawić, to nie potrafię żyć bez Ciebie. Jestem w Tobie zakochana od przeszło sześciu lat… Marzy mi się mieszkanie z Tobą, zasypianie przy Twoim boku, kłótnie o to, że wyciskasz tubkę pasty do zębów od środka… Marzy mi się gniecenie z Tobą w 20-metrowej kawalerce. Marzy mi się gotowanie dla ciebie mając tylko dwa garnki i dwa talerze.
Nie czekam na luksusy, czekam aż będziesz chciał ze mną po prostu żyć…
i’m a happy man
wtorek, 19 Sierpień 2008
Czego mi brakuje do szczęścia?
W sumie to niczego. Mam kochanego i kochającego faceta, fajną rodzinę, wyrozumiałych rodziców, pieniędzy może nie mam w nadmiarze, ale tez mi ich jakoś specjalnie nie brakuje, mam małe grono przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć i z którymi świetnie się bawię, mam swój pokój, studiuję…
Jestem zadowolona z tego co osiągnęłam do tej pory, co mi przyniosło życie. Mam marzenia, wiele marzeń i będę pracować, żeby się spełniły. Od wakacji mam odwagę żeby stanąć w prawdzie. Znam swoje zalety i wady. Wiem, ze jestem leniwa, roztrzepana, skryta i trochę ze mnie bałaganiara. Wiem ze muszę nad sobą pracować, ale zyskałam coś bardzo ważnego: świadomość, ze moje życie, moja przyszłość zależy tylko ode mnie. I zyskałam odwagę, żeby z tego korzystać. Mogę iść przed siebie z podniesioną głową i patrzeć ludziom w oczy. Nie muszę się niczego wstydzić. Popełniam błędy, jak każdy, ale staram się je naprawiać i wyciągać z nich wnioski. Mam odwagę z nadzieją patrzeć w przyszłość, wiem, co chcę w życiu osiągnąć, do czego zmierzam.
Szczęściara ze mnie. Wiem, ze wielu ludzi w moim wieku cały czas szuka swojej drogi, tego dokąd i którędy mają zdążać… Ja już to wiem, teraz wystarczy tylko nie przegapić żadnej szansy i uparcie iść do przodu, nie dać się stłamsić ani zepchnąć. Mam siłę walczyć o marzenia.
I to jest piękne. I to jest szczęście.
Jak ten czas leci…
wtorek, 1 Styczeń 2008
Nie mam kiedy siedzieć na kompie… Grudzień minął mi jak jeden dzień. Przepracowany, wymęczony, długi dzień… Święta odeszły już do wspomnień, Sylwester minął…
Wigilia klasowa, spotkanie z ludźmi których nie widziałam od siedmiu miesięcy, życzenia, łamanie się opłatkiem… Ludzie których poznałam w pracy, których życie nie jest usłane różami… Nie lubię przekonywać się jak bardzo potrafi być brutalne i niesprawiedliwe…
A tyle zła i nienawiści w ludziach… Każdy gdzieś się spieszy, nie wiadomo dokąd ani po co… Taki kompletny brak życzliwości… A ludzie są tacy samotni… Ta samotność aż krzyczy w ich oczach… Bezradność…
Rozejrzyj się na ulicy… Jak niewielu ludzi się uśmiecha… Idzie rodzina na spacer… Dzieci chcą pobiegać, rodzice je szarpią za kurtki, żeby były grzeczne (grzeczne, spokojne dziecko? to nienaturalne…) wrzeszczą na siebie nawzajem… Jak można być szczęśliwym gdy nawet we własnej rodzinie nie ma się oparcia? Gdzie się gubi to, co połączyło tych ludzi?
Każdy za czymś goni… A co może dać nam szczęście?
Niespokojne jest moje serce dopóki nie spocznie w Tobie…
Nie o tym chciałam napisać.
Trudno.
Szczęśliwego Nowego Roku.
Tyle szczęścia w całym mieście… =D
wtorek, 27 Grudzień 2005
Święta, Święta i po Świętach… Moje były naprawdę bardzo udane =D I nie chodzi mi tu o prezenty (które baprawdę były bardzo miłe) ale o atmosferę jaką mieliśmy w domu… Już dawno nie było takich Świąt, takiej Wigilii, spędzonych w takiej atmosferze…
I byliśmy w Prudniku… I mimo, że bardzo bałam się tego wyjazdu, okazało, się że strach ma duże oczy… Dziadek czuje się o wiele lepiej – śmiał się, żartował… Już dawno go takim nie widziałam…
A do tego przed chwilą był u mnie M. …
Coż więcej do szczęścia potrzeba??? =D
Szczęście leży w tobie.
Ono ma swój początek
na dnie twojego serca.
Jesteś nawet zdolny je powiększyć:
gdy pozostaniesz życzliwy tam,
gdzie inni nieżyczliwymi bywają;
gdy pomagasz tam, gdzie nikt już nie pomaga;
gdy jesteś zadowolony tam,
gdzie inni stawiają tylko żądania;
gdy potrafisz się uśmiechać tam,
gdzie wciąż skarżą i narzekają;
gdy potrafisz przebaczyć tam,
gdzie ludzie ci zło uczynili.
Szczęście leży w tobie.
Powiedzą o tobie: Co za marzyciel!
Wciąż jeszcze wierzy w człowieka,
w życie, i w to,
że wszystko może się jeszcze odmienić na dobre.
Ludzkie szczęście uzależnione jest
od miłości i od tego, by być kochanym.
A także od wielu pięknych darów,
które za darmo otrzymujemy.